wtorek, 25 lipca 2017

Smaki i kolory lata: Leczo z cukinią

Leczo z cuknią

Uwielbiam leczo. Jest ono potrawą, którą od lat przygotowuje moja Mama, dlatego kojarzy mi niezmiennie się z wakacjami i domem rodzinnym. W zeszłym roku niestety nie mogłam jej skosztować, ponieważ karmiłam Synka. Obiecałam sobie wtedy, że tego lata nadrobię zaległości. Gdy tylko dostałam od Mamy dorodną cukinię z własnej uprawy, od razu wiedziałam jakie będzie jej przeznaczenie - w taki właśnie sposób powstało to sycące, pikantne i bogate w warzywa danie. Dzisiaj zapraszam Was zatem... na leczo :)

Składniki:
Duża cebula
Cztery małe kawałki kiełbasy paprykowej lub dwa duże
Połowa dużej cukinii lub jedna mniejsza
Dwie papryki - czerwona i żółta
Trzy średniej wielkości mocno dojrzałe pomidory
Łyżka koncentratu pomidorowego
Sól, pieprz, ostra mielona papryka
Olej do smażenia

Sposób przygotowania:
Cebulę drobno siekamy, a kiełbasę, cukinię, pomidory i paprykę kroimy w kostkę. 
Na mocno rozgrzany olej wrzucamy cebulę, a gdy się zeszkli dodajemy kiełbasę. Smażymy do czasu, aż kiełbaska się zarumieni. Następnie dosypujemy paprykę oraz cukinię i podsmażamy, aż papryka "zwiędnie". Do naszej potrawy dodajemy pokrojone pomidory i koncentrat i wszystko razem dusimy pod przykryciem przez około 20 minut (od czasu do czasu mieszając). Na koniec doprawiamy leczo solą, pieprzem i mieloną papryką. 

Danie przygotowujemy w garnku z grubym dnem.
Z podanych składników wyszły mi dwie duże porcje.  

Smacznego :)


6 komentarzy:

  1. Uwielbiam leczo, robię je podobnie jak Ty. Moja mama natomiast zamiast cukinii dodaje pieczarki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam, kocham, robię często! Przepis podobny do Twojego, gdzieś wisi w czeluściach mojego blogowego pamiętnika. U mnie obowiązkowo jeszcze zielenina, dużo zieleniny :) Właśnie skończyłam kroić składniki na jutrzejsze leczo, będzie chyba na śniadanie :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Zapiski Malinowej Szminki , Blogger