wtorek, 31 stycznia 2017

A na obiad... pizza hawajska :)




Zarówno ja, jak i mój Mąż bardzo lubimy pizzę, zwłaszcza tę domową. W ostatnią niedzielę postanowiłam zakpić sobie z tradycji i zamiast schabowego z ziemniakami i kapustą zaserwowałam pizzę po hawajsku na cienkim cieście. Okazała się ona strzałem w dziesiątkę, dlatego postanowiłam podzielić się z Wami przepisem.

Składniki na ciasto: 2 szklanki mąki, 30g świeżych drożdży (1/3 standardowej paczki), 3/4 szklanki ciepłej wody, 2 łyżki oliwy z oliwek, szczypta soli.
Dodatki: 30 dag pieczarek, pół puszki ananasów, 20 dag szynki, kulka mozzarelli, 20 dag sera żółtego, 3/4 szklanki passaty pomidorowej z dodatkiem 2 łyżek ketchupu, pieprz, sól, bazylia, oregano.                     

Sposób przygotowania: Drożdże rozpuszczamy w ciepłej, ale nie wrzącej wodzie. Wlewamy do mąki, dodajemy oliwę z oliwek, sól i wyrabiamy do czasu, aż ciasto będzie gładkie i sprężyste. Odstawiamy w ciepłe miejsce na 30 minut. Pieczarki myjemy, kroimy w plastry, smażymy do czasu, aż odparuje z nich woda. Pod koniec smażenia doprawiamy solą i pieprzem. Passatę pomidorową podgrzewamy i doprawiamy lekko solą, pieprzem, bazylią i oregano. Formę, na której będziemy piekli naszą pizzę, smarujemy masłem lub oliwą z oliwek i wykładamy na nią ciasto (ja użyłam dużej blachy "piekarnikowej", ale możecie spokojnie wykorzystać standardową formę do pieczenia - wtedy pizza będzie nieco grubsza). Nasze ciasto smarujemy sosem pomidorowym, układamy na nim pieczarki, szynkę, ananasa w kawałkach i plastry mozzarelli. Całość posypujemy bazylią i oregano oraz startym żółtym serem. Pieczemy około 15-20 minut w 180 st. (funkcja "pizza") Podajemy z ketchupem i sosem czosnkowym.

Smacznego

Buźka

8 komentarzy:

  1. Na pewno jest pyszne :D Tez lubię pizzę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Najlepsza pizza to ta domowej roboty :)

    OdpowiedzUsuń
  3. To był błąd, że przyszłam tu na głodniaka... Teraz mam ogromną ochotę na pizzę :D

    PS Widzę, że mamy ten sam szablon :D
    Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo... Faktycznie :) Pozdrawiam :)

      Usuń
  4. nie dla mnie :) Nie lubię hawajskich owoców do pizzy :) Ale ciekawy sposób wykonania.
    www.wkrotkichzdaniach.pl - zapraszam!

    OdpowiedzUsuń
  5. dzisiaj mam wyjątkowy apetyt na taką własnie pizzę :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Zapiski Malinowej Szminki , Blogger